Lista aktualności Lista aktualności

Dokarmiajmy ptaki

I znów nadeszły zimowe chłody. Ta pora roku to ciężka próba dla ptaków, zwłaszcza dla tych które gniazdują w Polsce ale nie opuszczają jej cały rok. W niskich temperaturach kilku gramowe ptaki wymagają ciągłego dostarczania energii w postaci wysokokalorycznego pokarmu.

Niestety, podczas śniegów i mrozów o jedzenie trudno, więc leśnicy z Nadleśnictwa Osie co roku wywożą do lasu około tysiąca kilogramów karmy dla ptaków. Pomagać ptakom może również każdy z nas, a dla wielu będzie to też fascynująca forma kontaktu z dziką przyrodą. Dlatego dokarmiajmy ptaki, ale mądrze, tak aby nie czynić im szkody.
Do dokarmiania ptaków warto wybrać miejsce zaciszne, osłonięte przed wiatrem. Jednak pamiętać należy, że  ptaki unikają miejsc o ograniczonej przestrzeni, skąd trudno uciec w razie zagrożenia. Karma dla ptactwa musi być zawsze świeża, nie zepsuta, nigdy nie solona. Jeżeli nie jest od razu zjadana, należy pamiętać o jej częstej wymianie.
Jeśli zdecydujemy się dokarmiać ptaki, musimy robić to konsekwentnie przez całą zimę. Bardzo istotne są też rodzaj i jakość pokarmu. Nie podrzucajmy ptakom spleśniałego chleba, resztek ciast, zepsutych kasz czy stęchłego ziarna. Głodne ptaki wszystko zjedzą, ale efekty takiej ,,pomocy" mogą być tragiczne. Sikorom poza tradycyjnym kawałkiem słoniny możemy serwować nasiona słonecznika - łuskane lub w łupinach - i konopie. Pamiętajmy, że słonina musi być surowa, bez przypraw i nie może wisieć dłużej niż 3-4 tygodnie. Trzeba ją zdejmować przy temperaturze powyżej zera, gdyż wtedy szybko jełczeje i może powodować u ptaków zatrucia pokarmowe W miejscach dokarmiania wróbli i mazurków odpowiednie są rożne odmiany prosa, drobne kasze i łuskany słonecznik, a tam gdzie występują gołębie, kawki i gawrony, można wysypywać grube kasze, pszenicę. Jeśli w naszym ogrodzie pojawią się dzwońce, to w okresie najsilniejszych mrozów wysypmy im nieco konopi i słonecznika. A w przypadku odwiedzin stadka trznadli, dajmy nieco prosa, łuskanego owsa czy płatków owsianych. Kosy i kwiczoły możemy dokarmiać pokrojonymi rodzynkami, daktylami, morelami czy kawałkami jabłka pod warunkiem że nie ma mrozu.



Tekst: Dawid Warzyński
Foto: Anna Radowska